Programowanie for humanity

Dzisiaj wydarzyła się pewna ważna dla mnie rzecz. Stworzyłem pierwszego w życiu poważnego pull requesta.

Nie jest to nic imponującego w kontekście ani jakości kodu, ani użytych rozwiązań. Narzędzie, do którego dorzuciłem trochę swojego kodu, to prosty konwerter historii transakcji, którą można wyeksportować z mBanku, z formatu CSV do formatu MT940. Super niszowa sprawa dla księgowych. O ile dobrze zrozumiałem, istnieje szansa, że z tego rozwiązania korzysta dosłownie jedna osoba.

Czemu więc poświęcam czas na napisanie posta relacjonującego tak błahą w sumie rzecz? Ponieważ od dawna obiecuję sobie, że w końcu przysiądę do jakiegoś publicznego projektu programistycznego i zrobię coś pożytecznego dla ludzkości, dla własnej satysfakcji, dla poprawienia czegoś, co mogę poprawić. Potrzebę tę odczuwam bardziej, od kiedy zapoznałem się z historią Jacka, dziadka Louisa Rossmana. Historia jest bardzo ciekawa, polecam odsłuchać - nie będę spoilerować ani spamować (od 4:40 do 12:57).

Modern influencer culture has GOT TO GO!

I am Jack's kid from the street

Przy okazji poznałem kilka nowych rzeczy, które po prostu wypiszę, żeby w internecie został po tym ślad:

To był dobry dzień. A nawet nie ma siedemnastej.